czwartek, 4 października 2012

Rozdział 1

        Byłam już spakowana. Moje bagaże stały przed domem. Czekając na taksówkę żegnałam się z moją mamą i braćmi. Mama, jak to ona, wzruszyła się i rozpłakała, bo przecież byłam jej jedyną córeczką, która wkońcu, jak to się mówi "wyfrunie z rodzinnego gniazda", ale chyba nie spodziewała się, że tak szybko i daleko.
Zawsze chciałam mieszkać w Londynie. Te wszystkie zabytki, atrakcje itp. zawsze mnie kręciły.
Pod dom podjechała taksówka. Pocałowałam mamę w policzek, mocno przytuliłam i powiedziałam:
-Trzymajcie się!
-No napewno będziemy!- odrzekła mama i dodała- ty też o siebie dbaj kochanie! 

-Napewno będę- odpowiedziałam, uśmiechajać się do niej. Odzwajemniła uśmiech. Taksówkarz załadował moje bagaże do samochodu i otworzył mi drzwi. Ostatni raz spojrzałam na dom, nawet uroniłam kilka łez, w którym przecież się wychowałam i dorastałam. Przeżyłam tu piękne chwile mojego dzieciństwa. Pomachałm rodzinie i wsiadłam do auta.

Gdy zajechaliśmy na lonisko, zaczęłam się zastanawiać, czy dam sobie radę w tak oddalonym miejscu od mojego domu całkiem sama. Byłam ambitna, więc nie miałam zamiaru rezygnować z podróży mojego życia i jednak myliłam się co do samotności, gdyż w Londynie mieszka moja najlepsza przyjaciółka Nicol Davies, więc chyba nie miałam się czego obawiać. Chyba...
Gdy już zajęłam miejsce w samolocie, założyłam słuchawki na uszy, puściłam piosenkę One Direction- Moments i odpłynęłam, zastanawiając się, co mnie czeka w tak dużym mieście. Wiedziałam, że lot będzie długi i męczący...


_________________________________________________
I jak? Może być? :D x / Mayn
                                                                     Zayn ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz